W jego rodzimej wiosce istniał zwyczaj nadawania dzieciom imion jako nazw pochodzących z przyrody, aby zmylić szukające czystych dusz złe duchy i demony. Imię takie trwało aż do czasu wejścia młodzika w nastoletniość. Jemu nadano imię ,,Szczur" i to wcale nie w złym znaczeniu. Imię miało swoje wyjaśnienie w okolicznościach, w jakich przyszedł na świat - narodził się dosłownie w kanałach, kiedy tuż po zniszczeniu wioski, uciekając przed napastnikami, właśnie w nich schroniła się jego ciężarna matka. Złapano ich jednak i przeniesiono do szpitala w Starym Mieście, kiedy miał około 4-ech lat, gdzie dorastał pod nazwą obiektu A-001, pseudonimem ,,Jeden".
Informacje
Płeć: MężczyznaWiek: 15 latStan: Zbieg, poszukiwana hybryda klasy Alfa.Rasa: Ma w sobie tak wiele ras, że ciężko wyodrębnić nawet pojedyncze z nich, a jego ciało zachowuje się zupełnie tak, jakby połączyły się one ze sobą, tworząc spójną całość nie przypominającą niczego, co dotychczas widział świat. As nie przemienia się w bestię, a przynajmniej nie w taką, jak pozostałe hybrydy. Pozostaje on cały czas w humanoidalnej formie, potrafiąc jednak wprowadzać ,,zmiany" w swoim ciele. Zupełnie jak człowiek z super-mocami.Lokalizacja: Ruiny Arenthii, kieruje się w stronę Osady Hores
Status: Jest młody, więc pewnie wszystko przed nim. Tyle, że pewnie nie będzie to miłość ze szczęśliwym zakończeniem patrząc na realia.
Powiązania: Matka, której imienia niestety nie mógł zapamiętać przez wczesne rozdzielenie z nią.
Usposobienie
[luźny zarys] Stanowczy, leniwy ale słowny, odpowiedzialny, troskliwy, czasem może wydawać się dziecinny i psotliwy, jednak to wynika bardziej z jego zatroskania innymi i chęci odwrócenia ich myśli. wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww
Umiejętności
Jeżeli chodzi o umiejętności w pozytywnym znaczeniu, to z pewnością można wyróżnić jego świetną wytrzymałość, zarówno w aspekcie fizycznym jak i psychicznym, wynikającą niestety z głębokiego zahartowania. Jest również zręczny, potrafi reagować i poruszać się bardzo szybko, co w połączeniu z jego umiejętnością logicznego myślenia sprawiło już wiele problemów tym, którzy chcieli go schwytać. Bardzo lubi majsterkować, tworzyć oraz naprawiać, posługując się przy tym wrodzoną kreatywnością i jest w tym naprawdę dobry. Jako, że urodził się hybrydą z bardzo wysoką klasyfikacją, wystąpiła u niego również rozległa anomalia, dająca umiejętności wychodzące poza ludzkie rozumowanie. Potrafi on na przykład przejmować umysły innych hybryd lub przemienionych sztucznie metamorfoz i kontrolować je, wyczuwać przybliżone położenie osób, z którymi łączy go jakaś więź emocjonalna oraz bardzo szybko się regenerować. Posiada także umiejętność częściowego panowania nad telekinezą oraz bycia ,,niewidocznym" w cieniu, chociaż nad tymi dwoma umiejętnościami nie panuje już tak dobrze.Jeżeli chodzi o umiejętności w aspekcie negatywnym, to niestety nie został on obdarzony zbyt dużą siłą fizyczną, co bywa jego kompleksem na tle innych hybryd.
Aparycja
Szczur nie jest jakoś szczególnie wyróżniającą się z tłumu osobą, wręcz przeciwnie. Można śmiało powiedzieć, że wygląda bardzo zwyczajnie. Posiada bladą, nieopaloną cerę, błękitne, ledwie nasycone barwą oczy, dosyć delikatne rysy twarzy oraz ciemne, przydługawe włosy, często niedbale spinane w mały, odstający kucyk. Jak na złość wzrost chłopaka dosłownie dopasował się do jego imienia, jak przynajmniej sam twierdzi i ubolewa przy swoich 170 centymetrach. Jego sylwetka, chociaż widocznie wysportowana wydaje się również nieco wątła, chociaż odkąd udało mu się uciec z laboratorium, nadrabia braki. Właściwie jedyną rzeczą, jaka mogłaby go wyróżniać na tle innych to ilość blizn. Posiada ich dosłownie niezliczoną liczbę i chociaż kiedyś uparcie starał się je zakrywać, teraz zbytnio nie przykłada do tego uwagi. Właściwie i tak nie miałby jak zakryć ich wszystkich. Są to na przykład szeroka blizna ciągnąca się prawie przez całą długość jego pleców lub blizny okrążające oba nadgarstki i jego szyję. Na szczęście na samej jego twarzy nie ma tych zbyt widocznych, ani nie jest ich tak wiele.
Biografia





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz