Od Adrik'a Cd Jolanty #13

14.11.2018
– A co to ma do twoich rodziców, mały? Chyba nie szukasz nowych, co? – odezwałem się po chwili, zażenowany jego odpowiedzią i zarazem zachowaniem. Był nieposłuszny, powinien najpierw udzielić odpowiedzi na zadane mu pytanie.
Chłopiec chyba się speszył, bo cofnął się trochę za Jolantę, jakby chcąc uniknąć mojego spojrzenia.
– Adrik, przestań. To tylko pytanie. – Oliva znowu zabrała głos, spoglądając na mnie karcąco, chociaż i tak zdążyłem zauważyć jej pierwszą reakcję. Po chwili zwróciła się z powrotem do chłopca. – Nie, nie jesteśmy małżeństwem. A co z twoimi rodzicami? – przyklęknęła, by znaleźć się na równym poziomie z Mark'iem.
– Oni... Zgubiłem się, kiedy szedłem za tatą w tamtą stronę. – wskazał ręką w kierunku, z którego szliśmy. Nieco mnie to zdziwiło. Czyżby ojciec młodego wybierał się na przeszpiegi?
– Odprowadzimy cię do domu i lepiej żebyś więcej za nim nie chodził. – zakończyłem, ruszając w kierunku przeciwnym do tego wskazanego przez chłopca. Nie czułem zapachu innych ludzi niż tych mi towarzyszących, a więc młody musiał przejść niezły kawałek za ojcem.

Jolka? Mam nadzieję że nie przeszkadza ci krótsze opko? 😏

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon